menutop

belt

ZAREJESTRUJ SIĘ
BĄDŹ Z NAMI W KONTAKCIE
Zapisz się, aby otrzymywać informacje
o nowych opiniach na Wymagam.pl
województwo e-mail
*Wymagam.pl nie zamierza udostepniać Twojego maila osobom trzecim..
zachodniopomorskie  >>   Kraków
ZdjęciePrzedszkola-przedszkole dla dzieci prywatne,panstwowe
 
Prywatne Przedszkole nr.16 - Domowe Przedszkole
przedszkole
Przedszkola
Ulica: Pachońskiego   8
Miasto: Kraków
Woj.: zachodniopomorskie
Nr tel:  (012) 415-30-07
Strona www:* - dodaj teraz
Galeria zdjęć:*- dodaj teraz
Błędne dane?
KLIK
*- Jesteś właścicielem?
  • Dodaj opinię - krok po kroku:

  • 1. Jeśli jesteś zarejestrowanym użytkownikiem - wpisz login i hasło
  • 2. Jesli chcesz dodać opinię jako Gość pomiń pola "login" i "hasło"
  • 3. Wpisz tytuł opinii
  • 4. Następnie napisz opinię
  • 5. Przyznaj odpowiednią liczbę gwiazdek
  • 6. Kliknij przycisk "wyślij"
  • i gotowe :)

  • Pamiętaj o kulturze wypowiedzi: nie stosuj kryptoreklamy, ataków personalnych itp...
  • Wymagam.pl to wymiana zarówno pozytywnych jak i negatywnych opinii bez żadnych manipulacji

  • Dziękujemy :)


  • Ocena: (kliknij, żeby ocenić)
    e-mail

    RecenzentOcenaTreść opinii
    Kup profesjonalne rolety rzymskie nowoczesny system Oferta: nowe mieszkania wrocław -najniższe ceny. Warszawa Intex baseny ogrodowe w promocji Najlepsze aukcje internetowe tylko u nas. Jak przesyłki to kurier dostarczy paczkę.

      Gość

    (213.134.14 XXX)

    2011-06-11 11:45:54

    bardzo

    I sprawa - każdy kto bierze się za prowadzenie "interesu" robi to by zarobić i to jest naturalne. Ważne by zachować odpowiednie propocje. Ja nie widze w tym przypadku żadnych nadużyć i przesady. Wręcz przeciwnie nikt tam nie oszczędza na dzieciach!
    II sprawa - Z doświadczenia wiem (starsza córcia która poszła już do szkoły i obecnie synek który zaczął chodzić mając 2 i pół roku) że dzieci bardzo lubią to przedszkole i każda dłuższa przerwa sprawia że naprawdę chetnie tam wracają.
    III sprawa - w mojej opinii dzieci mają bardzo dobrą opiekę pedagogiczną co widać po ich zachowaniu rozwoju. Nigdy nie było kłopotu z uzyskaniem jakichkolwiek informacji czy wskazówek. Ci co mają z tym problem chyba nie maja wystarczająco czasu dla własnych dzieci żeby to zaobserwować. Wydaje im się że jak zapłacą to wszystkie obowiązki załatwili...
    I kolejna chyba ostatnia sprawa - pewnie że, mógłby być ładniejszy lokal, ogród plac zabaw itp... ale to jest wiadome gdy się to przedszkole wybiera, więc jeśli komuś to nieodpowiada niech poszuka innego. Nie zawsze to co nowe i ładne jest najlepsze (a przecież dopiero wtedy musi na siebie zarobić...) Jedno jest pewne, że nikt tam nie przyjmuje dzieci ponad stan (jak ma to miejsce w innych przedszkolach), dzieci mają wystarczająco swobody, fajnie zorganizowane zajęcia i co najważniejsze wychodzą uśmiechnęte i zadowolene. Przedszkole poleciliśmy kilku znajomym i też są zadowoleni.... Rodzice Patrysi i Wojtusia

      Gość

    (83.29.219. XXX)

    2011-06-08 07:04:39

    3x nie

    prawda jest taka,że to my rodzice wybieramy przedszkole i to my musimy ocenić warunki w jakich dzieci będą przebywały.Jako mama dziecka które uczęszczało do tego przedszkola winie się że podiełam tą decyzje i naraziłam moje dziecko na przebywanie w tej placówce. I nie ważny jest zapach ,czy serwowane jedzenie ważne jest to że w przedszkolu nie ma należytej opieki pedagogicznej.Dzieci się przyzwyczająją że tak ma być !!!! nie wiedzą że może być lepiej to my rodzice musimy być czujni .To że nawiązują sie przyjaźnie to chyba nie argument,cztery przedstawienia,jedna wycieczka,jedna zabawa karnawałowa ,mikołaj (rodzice płaca za wszystko),tańce ,ceramika ..... i inne dodatkowe zajęcia są organizowane w przedszkolu (ale proszę pamiętać że też my rodzice za to płacimy jest to dodatkowy koszt).Personel zgadzam sie z opiniami poprzednimi Pani Władzia OK 1000 razy ,pani Monice życze wiecej uśmiechu i życzliwosci lub zmienic zawód .Zanaazłam tą strone bo szukam przedszkola dla mojego drugiego dziecka i tym razem chcę być przygotowana że nie popełnie błędu.

      Gość

    (212.49.52. XXX)

    2011-06-07 14:08:50

    100 % pozytyw.

    Czytając opinie krytyczne na temat tego przedszkola stwierdzam, że pisały to chyba osoby, które nie były w tym przedszkolu i piszą to tylko z zawiści że ktoś może zrobić coś lepiej od nich :) po prostu są to zawistne uwagi konkurencji :)
    A pro po nieszczęsnych parówek są średnio 2 razy w roku.
    Informacje na temat dziecka przekazywane natychmiast, poza tym jak ktoś się interesuje dzieckiem to po prostu pyta !!!!!!!!
    Ciasnota mogłoby być lepiej, ale są miejsca duuuużo gorsze !
    Spacery codziennie, chyba że pada dla mnie nie ma problemu, dla dzieci również, nigdy nie zaliczyły psiej kupy :)

      Gość

    (195.35.80. XXX)

    2011-06-01 12:58:43

    wymiana pozytywnych i negatywnych opinii bez manipulacji

    hmm...
    zebrań rodziców faktycznie nie było, ale z tego co pamiętam, to poza wywieszonymi informacjami "ciocie" zawsze informują o wszystkim, bo nie każdy czyta wywieszone kartki.
    parówki na obiad... pamiętam... raz faktycznie były parówki na obiad i to by było na tyle. A dzieci lobią parówki więc nie wiem o co ten szum :)
    co do braku placu zabaw i klimatyzacji, to zapisując dziecko do tego przedszkola takie informacje można było uzyskać i nikt nikogo nie zmuszał do zapisania dziecka właśnie do tej placówki, a argument, że w innych przedszkolach nie było miejsca wskazuje jak bardzo rodzicom zależy na dziecku skoro czekają z zapisaniem do przedszkola na ostatnią chwilę.
    Jakoś nie zauważyłem, żeby smród w tym przedszkolu był kamuflowany. Może ten kto to napisał tak własnie kamufluje smród u siebie w domu i stąd takie skojarzenia z odświeżaczami ;-)
    Nie wiem jak to jest, że jedni rodzice otrzymują wszystkie informacje o dziecku, a inni nie. Może ci "inni" nie przyjmują do swojej świadomości, że ich dziecko może mieć jakieś wady i nie jest najlepsze w grupie. No bo jak to możliwe, żeby ich pociecha nie była najlepsza w całym przedszkolu skoro tyle płacą za czesne? Toć to prawie zaprzaństwo ;-)

      Gość

    (83.26.97.1 XXX)

    2011-06-01 01:53:36

    3x tak

    Moja córeczka spędziła w tym przedszkolu cały okres od 2,5 roku do końca zerówki ,tj 3,5 roku.
    Nie było to podyktowane wyłącznie koniecznością lub wygodnictwem z naszej strony . wcześniej i równolegle do tego przedszkola chodziła dwójka kuzynostwa Marysi. Ich opinia i zadowolenie (dzieci ) były argumentem za tym, by 2,5- latkę pozostawić w przedszkolu. Czy przedszkole ma zastąpić wychowanie przez rodziców i dom? Nie , ma im pomóc , ale ich nie wyręczać .Zastanawiałem się kiedyś (tj. wówczas kiedy chodziło tam tylko dziecko szwagierki)jak można zostawiać dziecko w przedszkolu do godz. 20-tej , zastanawiałem się kto bez konieczności posyła dziecko w wieku 2,5 roku do przedszkola?
    I oto po jednych odwiedzinach maluszka w tym przedszkolu, pojawiło się pytanie kiedy będzie ten następny raz , potem było kilka godzin na próbę i tak się rozkręciło. Mieliśmy to szczęście że wówczas było miejsce w maluchach. gdy przyszły późniejsze grupy to pojawił się problem z wychodzeniem , do domu nie o 16 czy 17 ale dopiero po kolacji o 18 a nawet później , nierzadko na prośbę dziecka lub innych dzieci które się wspólnie bawiły rodzice wychodzili z przedszkola na zakupy i wracali po pół a czasami i całej godzinie. Popołudniowe próby teatrzyków dziecięcych i przetrzymywały rodziców w szatni często do 30 minut. Każdy kto chciał miał wtedy czas na rozmowę z kimś z przedszkola lub wzajemnie z rodzicami, powtarzam kto chciał mógł rozmawiać, dyskutować , kierować uwagi ( nawet te dotyczące "palącego" przez okno słońca ).Mógł się dowiedzieć , że faktycznie to słynne słońce bardzo świeci przez przeszkloną ścianę po godz. 16 -tej latem lub ok. 14 zimą i wiosną bo wtedy słońce jest niżej na horyzoncie, dzieci które pozostają w tym czasie w przedszkolu idą do innej sali. Nawiązując do tego Ja wolałem przedszkole ze słońcem niż w suterenie, bo w prawdziwie słoneczny dzień dziecko odbierałem po obiedzie aby mogło pobawić się na swoim podwórku. Wygląd Opiekunek wg mnie nie powinien być wcieleniem Miss America ,bo to dzieci z nimi przebywają cały dzień ,a nie ich Tatusiowie. Najważniejsze jest usposobienie Personelu w stosunku do maluchów nie tylko Wychowawczyń , ale również kucharza i nawet Pani sprzątającej .Czyż nie było już zastanawiające na początku dlaczego dziecko nie chciało wychodzić do domu?
    Wracając do kuchni to Ci co spędzili samodzielnie w kuchni choćby kilka godzin , niech odpowiedzą Wam co jest prościej i szybciej przygotować, czy "Kawał Mięcha ", czy porcja klusek lub lepionych pierogów? zadajmy sobie pytanie czy "ktoś", kto w ogóle wie , że w Biedronce są gotowe pierogi dla dzieci może się wypowiadać na temat żywienia dzieci - tak jak wspomniano we wcześniejszej opinii . Osobiście mieliśmy wiele kłopotów aby na wakacjach , pierogi , naleśniki , czy kopytka , Mamy, Babci a nawet Cioci dorównały smakiem tym rzekomo z Biedronki !
    Dydaktycznie można sobie tylko życzyć ,aby to co zostało zapoczątkowane w okrojonym prze MEN programie i poza nim przez przedszkole było kontynuowane przez dobrą szkołę. Przeniesienie do "zerówki " w szkole lub do 1 klasy rok wcześniej nie wchodziło w grę , by nie cofnąć dziecka. Przedszkole uczyło nie tyko standardowego rysunku ale również ceramiki manualnej w glinie, nie tylko śpiewu i tańca ale występów w co najmniej 4 przedstawieniach teatralnych w roku (w tym patriotyczne o Polsce i historyczne o Krakowie)
    Prawdą jest to co piszą inni, że czesne wzrastało . W trzyletnim okresie nawet sporo. Ale to tak , jak konkretną usługę nie porównujemy do podobnego typu usług, ale do dostępności szmirowatych wyrobów z Chin , które w tym czasie nawet potaniały! A przecież nie zlikwidowano przedszkoli samorządowych i ktoś , kogo dziecko spełnia "kryteria" statusu dziecka do takiego przedszkola nie musi szukać miejsca w ofercie prywatnej.
    Podsumowując opinie innych i oceniając placówkę:
    dobre przedszkole poznać po tym , czy chętnie tam chodzą, przebywają i wracają dzieci , ale dzieci pierwsze nawyki i upodobania podpatrują u swoich rodziców, jeśli Wam Drodzy Rodzice nie spodobały się Moje wspomnienia i uwagi o tym Przedszkolu , to nie posyłajcie tam waszych pociech.
    Mariusz H. tata Marysi z roku 2006-2010. - nie "Anonim".

      Gość

    (91.150.223 XXX)

    2011-05-31 23:17:26

    Jest SUPER!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Ludzie ile jadu. Moje dziecko uczęszzce do tego przedzskola i jesteśmy bardzo zadowoleni. Dla mnie najlepszą oceną jest fakt , że moje dziecko rano wstaje bardzo chętnie do przedszkola, bardzo ciepło mówi o ciociach -wszystkich.Jest to szczera opinia z ust dziecka. Dzieci są tutaj pod bardzo dobrą opieką. Mają wiele zajęć, biora udział w dużej ilości konkursów za które otrzymuja dyplomy z I miejscami. Jedzenie bardzo dobre. Własna kuchnia!!!. O jakich podwyżkach jest mowa. Ja nie pamietam kiedy ostatnio jakakolwiek była.

      Gość

    (77.236.25. XXX)

    2011-05-31 22:06:41

    świat

    szukałam nr.tel. tego przedszkola ( chciałam go polecić siostrze) i przypadkiem trafiłam na to forum. Tak czytam i czytam i myślę że albo są światy równoległe albo mam notoryczne omamy. Dwoje moich dzieci chodziło do tego przedszkola , mile wspominają witają się z P .Dyrektor jak ją spotkają czasem , TRAUMY BRAK;-)) , i mam zgoła odmienne od poprzednich odczucia nie będę się zagłębiała w szczegóły ale jedno z poprzednich stwierdzeń to wierutne kłamstwo do sprawdzenia od ręki bo co jak co ale żaluzje to tam wisiały i wiszą a widzę gdy tam przechodzę i to niemało nawet na drzwiach wejściowych w zasadzie jak się tam wejdzie to widać przede wszystkim żaluzje , więc albo to jest zła wola albo co poniektórzy bytują w świecie równoległym , ja stawiam na to pierwsze ale głowy nie dam.
    Ja to przedszkole póki co polecam a jak ktoś ma inne doświadczenia no to nie ma przecież obowiązku wysyłać dzieciaka do tego przedszkola a potem wylewać frustracje na forach. A swoją drogą coś za dużo jadu w tych poprzednich opiniach , czy to aby nie konkurencja ?

      Gość

    (83.29.123. XXX)

    2011-05-31 20:29:30

    polecam

    Na pewno są minusy takie jak to że nie ma placu zabaw, ale każdy z nas ma wybór i jak komuś się nie podoba to trzeba zabrać dziecko i dać do innego przedszkola. Moje dzieci bardzo lubią to przedszkole, a to jest najważniejsze i to że chodzą do niego bardzo chętnie. Panuje tam domowa atmosfera nie jest duże. Jest wiele dodatkowych zajęć takich jak :angielski, rytmika, ceramika, tańce.Chodzi tam wiele rodzeństw więc widocznie dzieci i rodzice są zadowoleni.

      Gość

    (83.29.232. XXX)

    2011-05-25 15:13:16

    1000 % nie

    prosze pamiętać ,że słowa pani dyrektor o tym jaki mają wpaniały program ,jaka wspaniała kadra to tylko jej zdanie w rzeczywistość jest inna panie ponure nie przyjemne ,brak indywidalnego podejścia do dziecka(chodzi mi o grupe starszą 5,6 latki) Tylko pani Władzie jest duszą tego przedszkola .

      Gość

    (213.158.21 XXX)

    2011-03-17 22:49:47

    zgadzam się z poprzednim wypowiedziami w 100%

    dopiero dziś mnie zastanowiło - mimo że moje dziecko już tam nie chodzi - że nigdy tam nie było żadnych zebrań rodziców- a komunikacja z nimi to rzeczywiście: kartki przyklejone do ścian z informacjami- które nie każdy ma czas i ochotę czytać.
    Parówki na obiad (!!!!) to tutaj norma (bo dzieci lubią) - ciekawe czy pani dyrektor też je parówki (tzn mięsne ścierwo) na obiad....
    Dodam też że w tym obiekcie w lecie dzieci w słoneczne dni - są prawie ugotowane - bo jest tam jak w szklarni - brak klimatyzacji a obiekt blaszany (blacha mocno rozgrzewa - i przeszklony - a żaluzji brak).żałuję ze moje dziecko skazałam na te katusze - ale w owym czasie inne przedszkola nie miały miejsc

      Gość

    (188.33.174 XXX)

    2011-02-22 13:56:57

    nie

    ciasnota,pomimo własnej kuchni jedzenie fatalne zazwyczaj pierogi z biedronki albo parówki z sosem...nie ma żadnych wyjść np. do zoo czy innych miejsc poza przedszkole,przestrzegam szczególnie przed opiekunką Moniką (gr.5latki)której ulubionym słowem jest MILCZEĆ!!!!!! Jednym słowem odradzam szczególnie że końcowy koszt czesnego jest nieadekwatny do tego co oferuje p.dyrektor,nastawiona WYŁĄCZNIE NA ZYSK

      Gość

    (213.158.21 XXX)

    2011-02-21 20:04:09

    NAJGORSZE PRYWATNE PZREDSZKOLE

    czesne podnoszone BARDZO CZĘSTO (wtedy pani dyrektor przykleja kartkę do drzwi, że robi to po to, aby nie oszczędzać na wyżywieniu dzieci) obiady mimo, ze gotowane na miejscu: kluski, makarony, pierogi, mięso od wielkiego dzwonu. W każdym zakamarku ogromne ilości odświeżaczy (kamuflaż smrodu: grzyb?, pleśń?). Spacer to chodzenie między blokami po psich kupach lub wypad na łąkę służącą okolicznym mieszkańcom za psi wychodek. Brak jakiejkolwiek komunikacji z rodzicami dzieci, bark zebrań, brak informacji o relacjach dziecka z innymi czy postępach edukacyjnych - a jeśli już to wszelkie sprawy o dziecku są mówione rodzicowi w szatni przy innych rodzicach i dzieciach (np o tym że dziecko się moczy czy nie nadąża za rówieśnikami.

      Gość

    (89.78.121. XXX)

    2010-09-11 11:55:32

    ocena

    koszmar za niemałe pieniądze,p.Dyrektor obiecuje a nie wywiązuje się z obietnic,przereklamowana przechowalnia dla dzieci,brak placu zabaw,spacery,,z wężem,,po osiedlu,brak programu[mimo interesujących zapewnień]Jedyny plus to pani Władzia-starsza ,doświadczona,kocha dzieci.Dyrektorka o wyglądzie mamy z serialu,,Niania,, nie jest zainteresowana dziećmi,tylko portfelami rodziców NIESTETY.Moja córka z trudem zapomina traumatyczne przeżycia.