menutop

belt

ZAREJESTRUJ SIĘ
BĄDŹ Z NAMI W KONTAKCIE
Zapisz się, aby otrzymywać informacje
o nowych opiniach na Wymagam.pl
województwo e-mail
*Wymagam.pl nie zamierza udostepniać Twojego maila osobom trzecim..
zachodniopomorskie  >>   Szczecin
ZdjęcieRestauracje-pub,restauracja,jedzenie,piwo,launch,sushi,bar
 
Bar i Restauracja Santorini
restauracje
Restauracje
Ulica: Tkacka   50
Miasto: Szczecin
Woj.: zachodniopomorskie
Nr tel:  (091) 812-44-50
Strona www:* - dodaj teraz
Galeria zdjęć:*- dodaj teraz
Błędne dane?
KLIK
*- Jesteś właścicielem?
  • Dodaj opinię - krok po kroku:

  • 1. Jeśli jesteś zarejestrowanym użytkownikiem - wpisz login i hasło
  • 2. Jesli chcesz dodać opinię jako Gość pomiń pola "login" i "hasło"
  • 3. Wpisz tytuł opinii
  • 4. Następnie napisz opinię
  • 5. Przyznaj odpowiednią liczbę gwiazdek
  • 6. Kliknij przycisk "wyślij"
  • i gotowe :)

  • Pamiętaj o kulturze wypowiedzi: nie stosuj kryptoreklamy, ataków personalnych itp...
  • Wymagam.pl to wymiana zarówno pozytywnych jak i negatywnych opinii bez żadnych manipulacji

  • Dziękujemy :)


  • Ocena: (kliknij, żeby ocenić)
    e-mail

    RecenzentOcenaTreść opinii

      Gość

    (89.78.170. XXX)

    2012-01-12 23:48:32

    Tragedia.

    Nie dziwię się przedmówczyni, sama widząc, jak parzą tam kawę, zrezygnowałam. Dysza od spieniarki do mleka nie jest myta, cała pokryta jest skorupą z zaschniętego starego mleka. Widocznie pracownicy nei wiedzą, że na takich "brudach" gromadzą się bakterie, a poza tym jest to maczanie w kawie brudnego pręta, ochyda. Jadłam tam z przyjaciółmi i wszyscy byliśmy niezadowoleni zarówno z rozmrażanych i przegotowanych dań, jak i z obsługi i atmosfery, jaką wprowadzają przełożeni. Podobne wrażenie, tylko ubrane w bardziej elegancki klimat, odnieśliśmy w aMoże, jak się potem okazało, restauracji spod tej samej bandery. Niedobrze, niedobrze, na szczęście dwa kroki dalej jest stare miasto, a na nim wiele fantastycznych restauracji.

      Gość

    (89.77.85.5 XXX)

    2010-06-23 11:49:27

    Santorini

    Swoją wycieczkę po Restauracji Santorini, zaczęłam od małej czarnej.
    Zamówiłam na początek kawę espresso. Podana jak zwykle w małej filiżance, ale łyżeczka która była podana z kawą była nie odpowiednia, ponieważ była za duża żeby wymieszać cukier. Kawa bez aromatu i Cremy - brązowa, orzechowa pianka na powierzchni kawy, pokrywa równomiernie całą powierzchnię kawy. Jest jaśniejsza od kawy. Powstająca poprzez wydobycie substancji oleistych i zmieszanie ich z powietrzem w procesie parzenia. Powinna utrzymać się na powierzchni kawy przez ok. 2 minuty. Po kolorze i konsystencji Cremy już na pierwszy rzut oka możemy ocenić czy espresso jest odpowiednio przyrządzone.
    Tatar wołowy który zamówiłam. Na pierwszy rzut oka polędwica mrożona, czyli mięso nie świeże, zbyt ciemna ( powinna być pięknie ciemno różowa ) i za dużo białej tkanki. Pewnie jest to polędwica, ale nie pierwszej jakości. Dodatki typu cebulka i ogórek pokrojone, ( dla mnie za grubo ) szkoda że nie posiekane. Brakowało mi w tym grzybków marynowanych.
    Szkoda że na tak prostych rzeczach, restauracja traci gości.