
Niepubliczne przedszkole angloj, Warszawa ![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Przedszkole Niepubliczne KRAINA , Warszawa ![]()
![]()
![]()
![]()
![]()


| Przedszkole nr 384 | ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() | ||
|---|---|---|---|
|
Przedszkola
Ulica: Meissnera 8b Miasto: Warszawa Woj.: zachodniopomorskie Nr tel: (22) 613-68-00 Strona www:* - dodaj teraz Galeria zdjęć:*- dodaj teraz
Błędne dane?
KLIK
*- Jesteś właścicielem?
|
|||
![]() ![]() | |||
| Recenzent | Ocena | Treść opinii |
|---|---|---|
| plus Po pierwsze kochana Pani to nie RODZICE płacą Paniom nauczycielkom tylko państwo. Gratuluję znajomośći przepisów. Po drugie osoby które opiekują się NASZYMI pociechami to nie opiekunki tylko NAUCZYCIELKI WYCHOWANIA PRZEDSZKOLNEGO. Po raz drugi gratuluję ogólnej wiedzy. Po trzcie to że Pani wychowawczyni nakłania dziecko aby samodzielnie zawiązało buciki jest wyłącznie z korzyścią dla dziecka, gdyż uczy się w ten sposób samodzielności . | |
| kompletne bzdury !!! Moje dziecko uwielbiało swoje przedszkole, gdy po nie przychodziłam był problem z opuszczeniem placówki. Panie wychowawczynie jak i panie pracujące jako pomoc są przemiłymi, ciepłymi osobami. Pani Dyrektor przedszkola bardzo sympatyczna, zawsze uśmiechnięta i przychylna do rodziców. Córka moja uczęszczał na zajęcia dodatkowe, które owszem odbywają się niedaleko kuchni, ale ja nie widzę w tym problemu żadnego, sala jak każda inna. Jesteśmy z mężem bardzo zadowoleni z tego przedszkola:) Dziś poszedł do przedszkola pierwszy raz nasz syn do "maluszków" - Dziecko wróciło do domu zadowolone i uśmiechnięte. Osoba opisująca takie bzdury, powinna w takim razie zapisać swoje dziecko do prywatnego przedszkola i tam stawiać swoje wymagania. | |
| nie Wszystko to bzdury. Przedszkole fajne, a zasady muszą być. Rodzice za dużo chcą decydować. Dzieci są szcęśliwe i zadowolone, nikt im krzywdy nie robi. Rodzice mają przerost ambicji i nie chcą chyba, aby ich dzieci nauczyły się samodzielności. Po co chodzić po dywanach, na którch dzieci siadają i ćwiczą. Sala angielskiego jest wydzielona na zapleczu, bo nie ma innej możliwości. Język angielski z tego co mi wiadamo, to jest na życzenie rodziców. Moje dziecko uwielbia to przedszkole. | |
| Również mam takie zdanie Miałam ścięcie z dyrektorką i sama słyszałam jak rodzice rozpaczali, że jest brak kontaktu z wychowawczyniami. Opiekunki nie potrafią powiedzieć rodzicom czy dzieci jadły obiad, albo nie chcą? Nawet nie mówią, że dziecko zostało ukarane za coś, albo że płakało.Sama dowiedziałam się o wielkiej rozpaczy mojego dziecka od jej koleżanki z grupy. Zajęcia dodatkowe prowadzone są w jakiejś sali obok kuchni, dziecko jest PRZESMRODZONE zapachami z kuchni. Obok szatni znajduje się łazienka dla starszej grupy, w dzień dzieci nie mogły zapalać tam światła bo pani mówiła, że tak się oszczędza, itd. Pomysłów pań z przedszkola można wypisywać do woli. RODZICE TO PRZEDSZKOLE WYGLĄDA PIĘKNIE, ALE TYLKO WYGLĄDA!!! We wrześniu spotkacie się z zakazem odprowadzania maluszków do sal tak jak to miało miejsce w ubiegłym roku.Pytacie czemu? Pani dyrektor odpowie: bo podłoga się niszczy. Dzieci mają wiązane buciki? Pani. jest taka jedna ... nie będzie wiązać tylko powie naszym pociechom, że byle jak samo dziecko może sobie zawiązać. Skoro wasze dzieci będą tam już chodzić to RODZICE pamiętajcie: TO DZIĘKI NAM PRZEDSZKOLE FUNKCJONUJE, BO TO MY PŁACIMY TYM LUDZIOM CO MIESIĄC. Miejmy więc własne zdanie bo jako rodzice My wiemy co jest potrzebne NASZYM DZIECIACZKOM. | |
| Było super do czasu.... Dwie sale w przedszkolu są piękne, trzecia jest wielką pomyłką (mała, ciasna, mało jest zabawek, ciemna). W przedszkolu niestety RODZICE nie mogą mieć własnego zdania, jeżeli tak jest PANI DYREKTOR daje reprymendę. Rodzice boją się pytać o co kolwiek. Wydawało nam się, że przedszkole jest super, ale niestety wielu rodziców zmieniło zdanie. | |